Wszystkie artykuły
Zawodnik4 min czytania

Dlaczego warto zapisywać treningi BJJ

GiNo-GiWolna mata

Trener pokazuje technikę, pokazuje trzy detale, potem drill, potem sparingi. Schodzisz z maty z głową pełną informacji, a po tygodniu zostaje z tego niewiele. To normalne: w BJJ uczysz się setek drobnych rzeczy przez lata i pamięć nie jest optymalnym miejscem, żeby je trzymać. Dlatego warto prowadzić dziennik treningów.

Notatka to

Zapisując technikę, musisz ją sobie przypomnieć krok po kroku: gdzie był chwyt, na którą stronę biodro, co trener poprawiał. To przypominanie utrwala ją lepiej niż samo obejrzenie. Po kilku miesiącach masz własną bazę technik, opisaną Twoimi słowami i z detalami z Twojej sali, a nie z losowego filmu.

Sparingi przestają być przypadkowe

Wystarczy po każdym sparingu zapisać jedną rzecz, która zadziałała, i jedną, która nie. Po kilku tygodniach widać wzorce: ciągle tracisz pozycję po wejściu w half guard albo każdy atak kończy się na tym samym chwycie. Bez notatek to tylko wrażenie. Z notatkami to konkretny temat na kolejny trening albo pytanie do trenera.

Jedno pytanie do trenera tygodniowo, wynikające z notatek, daje więcej niż godzina oglądania szkoleniówek.

Progres, którego nie czujesz na co dzień

W BJJ są tygodnie, w których wydaje się, że stoisz w miejscu. Historia treningów pokazuje co innego:

Frekwencja

Ile razy w miesiącu jesteś na macie.

Godziny na macie

Ile czasu minęło od ostatniej belki.

Pozycje

Co pół roku temu było problemem, a dziś jest bazą.

Seria

Ile tygodni z rzędu trenujesz regularnie.

To dobra motywacja w słabszym tygodniu i konkretne dane, gdy rozmawiasz z trenerem o kolejnym pasie.

Zmęczenie i kontuzje widać wcześniej

Intensywność, sen, samopoczucie i drobne urazy też warto zapisywać. Gdy trzeci tydzień z rzędu trenujesz pięć razy na twardo, a kolano odzywa się coraz częściej, łatwiej świadomie odpuścić jeden trening, zanim kontuzja zdecyduje za Ciebie. Dziennik pokazuje też, ile w tygodniu jest maty, a ile siłowni czy mobilności.

GiNo-GiWolna mataSiłowniaMobilność

Co zapisać po treningu

Bez wypracowań. Dobry wpis to kilka krótkich linijek:

Przykładowy wpis

Zajęcia
Gi90 min, intensywnie
Technika
Przejście knee cut. Detal: najpierw kontrola lapel, dopiero potem kolano.
Sparingi
Działało: trzymanie side control. Nie działało: obrona przed triangle z closed guard.
Ciało
Lewe kolano lekko, poza tym ok.
Na następny raz
Zapytać trenera o postawę w closed guard.

Jak zrobić z tego nawyk

Od razu

W szatni albo w drodze do domu. Wieczorem połowa już ucieknie.

Krótko, ale zawsze

Jedno zdanie jest lepsze niż pusty dzień.

Raz w miesiącu

Przejrzyj wpisy i wybierz jeden temat na kolejne tygodnie.

W telefonie

Telefon masz zawsze przy sobie, zeszyt niekoniecznie.

Zeszyt też działa, ale aplikacja liczy za Ciebie: treningi w miesiącu, godziny na macie, serię z rzędu. Techniki i notatki da się przeszukać, zamiast kartkować kolejne strony.

Czytaj dalej